Radosna nowina - pierwsze kociaki norweskie leśne w Taurandir*PL
Radosna nowina - pierwsze kociaki norweskie leśne w Taurandir*PL
To właśnie dziś Nymeria postanowiła obdarować nas czwórką przepięknych kociąt. Mamy dwie dziewczynki (obie czarne, klasycznie pręgowane, z białym, w tym jedna dziewczynka ma białą końcówkę ogonka) i dwóch chłopców (jeden czarny klasycznie pręgowany, a drugi czarny, klasycznie pręgowany z białym i białą końcówką ogonka – czyli „kopia tatusia”). Wszystkie kociaki tuż po porodzie ważyły ponad 100 gr i momentalnie rozpoczęły urzędowanie przy barze.
Pierwszy poród w naszej hodowli został odebrany przez Mirka Skotarczyka (Groove Armada*PL), któremu ogromnie dziękuję za wsparcie, pomoc i naukę.
Długi czas zastanawiałam się nad wyborem imion dla kociaków… Różne są klucze, wg. których hodowcy nadają swoim kociętom imiona… Ja postanowiłam odzwierciedlić w kocich imionach moje dwie wielkie pasje – góry i literaturę.
I tak kociaki z mojej hodowli, poza przydomkiem Taurandir*PL, będą nazywane na cześć pięknych, znanych, lubianych lub ważnych dla mnie szczytów górskich oraz bohaterów ulubionych powieści. W pierwszym miocie (ponieważ mogę rozpocząć od dowolnie wybranej litery alfabetu, to wybrałam sobie literkę „L”) dziewczynki otrzymały imiona Laila (n 09 22, z białą końcówką ogonka) i Luthien (n 09 22), zaś chłopcy to Lhotse (n 09 22, z białą końcówką ogonka) i Landroval (n 22). Zapraszam do oglądania galerii zdjęć maluchów i śledzenia ich rozwoju!